Zachary milczał jak zaklęty przez całą drogę.
Charlotte towarzyszyła mu w tym milczeniu.
Gdy tylko dotarli do bram dzielnicy Boskie Sanktuarium, Lucas zauważył coś niezwykłego i gwałtownie zahamował.
– Drugi Paniczu, spójrz, to ona…
W tym momencie Charlotte, siedząca obok Zachary’ego, poczuła, jak jego wyprostowane jak struna ciało sztywnieje.
Następnie Charlotte patrzyła, jak kobieta o zachwycają






