Zaczęła grać uwertura piosenki.
Charlotte zerknęła ukradkiem na Zachary’ego, po czym spojrzała na duży ekran. Jej czyste spojrzenie było przepełnione niepokojem.
Miranda uśmiechnęła się złośliwie.
Wybrała piosenkę „Miłość po śmierci”. Utwór ten wymagał wyjątkowo niskiego głosu, a jednocześnie szczególnie wysokich tonów. Nawet profesjonalna piosenkarka ryzykowała, że zabrzmi jak wyjący duch, jeśli






