Miranda oniemiała z szoku.
Lorraine poczuła się, jakby wpadła do lodowej jaskini. Uśmiech zastygł jej na ustach.
Zachary nie chciał dłużej patrzeć na Lorraine. W jego magnetycznym, władczym głosie nie było ani śladu ciepła.
– Śpiewanie tak sentymentalnej piosenki z własną ciotką uważam za absolutnie obrzydliwe. To nieszczere.
Piękna sylwetka Lorraine zachwiała się. Jej śliczne, przejrzyste oczy wy






