Zachary, Jebediah i Lorraine pili herbatę w dużym salonie na drugim piętrze.
Jebediah i Lorraine rozmawiali w najlepsze, a Zachary siedział z twarzą całkowicie pozbawioną wyrazu, wyglądając na zupełnie małomównego.
Charlotte uważała Zacharego za drania, kiedy myślała, że ją zdradził. Teraz, gdy znała prawdę, wydawał się jej jeszcze bardziej królewski i doskonały niż kiedykolwiek wcześniej, gdy na






