Tiffany otworzyła kopertę.
Gdy tylko zobaczyła te zdjęcia, krzyknęła, jakby poraził ją prąd. Fotografie wypadły z jej drżących rąk i rozsypały się po całej ziemi.
Kilku ochroniarzy, którzy przyjechali z Jebediahem i stali w pobliżu, nie było zdziwionych tym widokiem.
„Pff! Który z podwładnych Jebediaha nie wie o Tiffany? Sądząc po opiniach klientów pana Valentine'a, Tiffany urodziła się po to, by






