– Zachary, wiem, że jesteś zły. Ale czy nie powinieneś wyładowywać swoich frustracji na osobie, która cię rozzłościła? Dlaczego robisz ze mnie swój worek treningowy?
– Pfft...
Lucas, który cieszył się widowiskiem z kanapy, wypluł łyk kawy, który właśnie wziął.
„Pani Connor! To skrajnie nieodpowiedzialne mówić do Drugiego Panicza w ten sposób! To ty i Bryson go wkurzyliście. Oczywiście Drugi Panic






