Charlotte rozerwała pudełko, ogarnięta ciekawością. Jej oczom powoli ukazało się coś zielono-niebieskiego. W końcu zorientowała się, że była to koszulka z nadrukiem z kreskówki i napisem „Wild Girl”...
Zgadza się. To była dokładnie ta sama koszulka z kreskówką, którą podarował jej Zenios, a którą Zachary podarł na strzępy ponad pół godziny temu!
Charlotte z ekscytacją przytuliła do piersi upragnio






