Więc Jackson nie przesadzał, mówiąc, że Bryson był dla niego tak samo ważny jak matka!
– Carlie, dlaczego mi nie odpowiadasz?
Kształt twarzy chłopaka i jego rysy były bardzo podobne do twarzy Brysona, nawet gdy wyglądał na wściekłego. Nabrzmiała żyła na czole i oczy ciskające płomienie również przypominały Brysona.
Charlotte starała się jak mogła, by zachować spokój.
– Gdzie to usłyszałeś? Co mówi






