„Tamtej nocy wino Zachary'ego było zaprawione. Skoro wymyśliłaś tak podły sposób, żeby go podejść, to nawet jeśli na ciebie nie reagował, powinien był zareagować po wypiciu takiego wina. Mogłaś po prostu sama wylądować w jego łóżku. Po co zadawać sobie tyle trudu i mieszać w to mnie?”
„Myślisz, że o tym nie myślałam? Gdybym naprawdę mogła to zrobić, po co ściągałabym na siebie tyle niepotrzebnych






