Wszyscy wpatrywali się w nią z najróżniejszymi, dziwnymi wyrazami oczu.
Ona jednak w ogóle ich nie zauważała. Po prostu machinalnie wyszła z holu. Jej oczy wpatrywały się w zdjęcie jej i Zachary'ego dołączone do aktu małżeństwa.
Jej ślub z Zacharym odbył się dziewięć miesięcy temu.
Dlaczego jednak czuła się, jakby to było zaledwie wczoraj? Dlaczego każdy szczegół wydawał się tak wyraźny w jej umyś






