Charlotte była tak zdenerwowana, że nie zauważyła, jak każdy mięsień w ciele Zachary'ego napiął się do granic możliwości.
„Szlag by to! Co jest ze mną nie tak? Dlaczego, choć wiem, że jest złą i pozbawioną przyzwoitości kobietą, w chwili, gdy nade mną stoi, wciąż czuję przypływ ciepła, jakby w moim sercu z kamienia zawiała wiosenna bryza?”
Patrząc na jej usta, które centymetr po centymetrze zbliża






