– Wy sukinsyny! Zostawcie ją!
Garrison odchodził od zmysłów z niepokoju. Jego jabłko Adama drżało, a oczy były czerwone jak płomienie z wściekłości.
– Przysięgam, że jeśli jej dotkniecie, zamienię wasze życie w pie... Ugh!
Wielka dłoń mocno zacisnęła się na jego ustach.
Trzask!
Rozległ się kolejny dźwięk rozdzieranego materiału.
Sotiria rozpaczliwie się szamotała, ale mężczyzna był zbyt silny. Je






