Ktoś westchnął, a większość zgromadzonych w sali poczuła rozczarowanie.
Pan Connor!
Choć cieszył się złą sławą człowieka okrutnego i bezwzględnego, wielu podziwiało go za to, że zawsze dotrzymywał słowa. Kiedy jednak zdali sobie sprawę, że jest gotów złamać obietnicę dla kobiety, poczuli do niego niechęć.
Zachary nie dbał o to, jak patrzą na niego inni. Wciąż wpatrywał się w Sotirię, a jego wzrok






