LUNA
Nie znaleźliśmy rozwiązania.
Wszyscy wyszli zaraz potem. Zostaliśmy tylko ja i Abel, a jednak czułam, jakby dzieliła nas teraz przepaść.
To był ten sam dom, którego każda ściana i każdy zakamarek były kiedyś wypełnione śmiechem i miłością. To samo łóżko, w którym kiedyś całował mnie tak, że zapominałam o całym świecie. Ale teraz wszystko wydawało się obce.
Leżeliśmy w łóżku, w świeżo zmienion






