LUNA
Poczułam się nagle tak bardzo samotna. Pokój wokół mnie rozpadał się na kawałki. Moje ciało drżało, a palce zaciskały się na pościeli tak mocno, że aż piekły. Czy umrę? Ta myśl nie była już podszyta strachem; była faktem, powolnym zamykaniem ostatniej strony.
Nie sądziłam, że Jaxon mnie tu zostawi. Chociaż nie pragnęłam jego obecności, czułam, że ostatnio stał się lepszy.
Położne szeptały sło






