Richard szybko ukrył chłodny błysk w oczach, patrząc na Xylię z łatwym, dżentelmeńskim uśmiechem – odgrywając rolę idealnego dżentelmena.
– Więc, panno Sadler, słyszałem, że wkrótce będzie pani brała udział w międzynarodowym wydarzeniu modowym. Przybyła pani tu w poszukiwaniu inspiracji?
– Tak – odpowiedziała prosto Xylia.
„Szczerze mówiąc, moje myśli są teraz przy Joshui”, pomyślała Xylia, ledwo






