Ziggy nie mógł tak naprawdę odmówić, więc po prostu przybrał uprzejmy uśmiech i pozwolił Joshui i Xylii wejść.
Gia i Yves spotkali już wcześniej Joshuę.
Nie spodziewali się, że pojawi się z Xylią – oboje zamarli, zaskoczeni, a ich twarze wkrótce zasnuły się troską.
„Czy wszystkie nasze plany pójdą dziś na marne?” – nie mogli przestać myśleć Gia i Yves.
Ziggy odwrócił się od Joshuy i Xylii, potajem






