Xylia odwróciła się gwałtownie, a jej wzrok spoczął na Holcie, który stał nieopodal.
Holt był wysoki i zbudowany jak czołg – klasyczny zagraniczny osiłek żywcem wyjęty z filmu akcji.
Był prawą ręką Richarda i sądząc po tym, jak szybko Richard wcześniej się oddalił, musiało wydarzyć się coś poważnego.
Ale nawet wtedy Richard nie zabrał Holta ze sobą.
„Zgaduję, że pilnowanie mnie też jest priorytete






