Joshua zrobił, co kazała mu Xylia, wrócił do kuchni i włączył wentylator wyciągowy.
Potężny wyciąg usunął dym w mgnieniu oka.
Powietrze stało się zauważalnie świeższe.
Xylia odetchnęła z ulgą.
Cokolwiek było w garnku, zapach spalenizny stawał się coraz bardziej oczywisty.
Xylia nie mogła się powstrzymać i wpadła do kuchni.
Wyłączyła palnik.
Joshua nie był zadowolony z tego, że wtargnęła do środka






