Gdy tylko Noelle skończyła mówić, wokół willi nagle zrobiło się poruszenie.
W następnej sekundzie drzwi wejściowe zostały pchnięte i otworzyły się na oścież.
Do środka wpadła grupa świetnie wyszkolonych ochroniarzy, otaczając Joshuę ciasnym kręgiem.
Joshua zmarszczył brwi, wyczulonym słuchem wyłapując za sobą odgłos kroków, które nie pasowały do reszty.
Ostry stukot skórzanych butów roznosił się r






