– Przepraszam. Nie powiem ani słowa więcej. Moje usta są na kłódkę.
– Chciałabym móc podzielić się tym z Kenem – powiedziała Karla z tęsknotą w głosie. – Nie żebym zamierzała to przed nim ukrywać. Nie zamierzam. Ale po prostu chciałabym, żeby wszystko było inaczej. Żeby mógł pójść ze mną do lekarza. Żebyśmy wciąż byli razem i żeby przyjął tę wiadomość z radością. Nigdy tak nie wyobrażałam sobie ot






