Roześmiał się znowu. – Chwila braterskiej więzi z Erikiem.
Wciągnęła kolczyk do ust, a jego ciało znieruchomiało. Ooo, fajnie. Musnęła go językiem. – Kto to Eric?
– Nasz perkusista.
– Coś jeszcze powinnam wiedzieć?
– Hmmmm. Zajebisty tatuaż na mojej dupie?
Ściągnęła z niego dżinsy i buty i obejrzała jego uroczą, małą pupę, nie znajdując na niej ani śladu. – Nic tu nie widzę.
– Spójrz bliżej.
Przej






