To, co zaczęło się jako czułe muśnięcie jego ust, wkrótce przerodziło się w coś, co sprawiło, że zaczęła tęsknić. Oparła się na nim dla podparcia, obwiniając za nagłe osłabienie nóg wypity wcześniej alkohol.
– Czy to nie jest najsłodsza rzecz, jaką kiedykolwiek widziałeś, Jon? – powiedział Eric stojąc tuż za drzwiami. Zdjął kask motocyklowy i położył go na siedzeniu kierowcy. – Mały człowiek ma dz






