Jej umysłem wstrząsnęła mieszanina szoku i niedowierzania. Konsternacja czaiła się tuż za rogiem.
I wciąż była naga. Ona, która nigdy nie sypiała nago, wciąż leżała w łóżku mężczyzny, który pchnął ją ku upadkowi w najgłębszy, zakazany grzech i znalazł sposób, by sprawić, by za tym dyszała. A teraz leżała w jego łóżku, jakby czekała, aż zrobi to wszystko od nowa.
Marszcząc brwi, Morgan przypomniała






