Maria spała już od dawna, kiedy Edward przyszedł tej nocy do ich komnaty. Stanął przy łóżku i patrzył, jak śpi, tak zagrzebana pod futrami, że wystawał jej tylko nos.
Rozmowy z McDonaldem gwałtownie się pogorszyły w miarę spożywania kolejnych porcji ale. Zamiast rozmawiać o małżeństwie i sojuszach, mężczyźni siedzieli wokół stołu w sali, pijąc i wdając się w sprośne opowieści o karczemnych dziewk






