Ciało Sydney przeszył chłód. Od zawsze uwielbiała małe, puchate zwierzątka, zwłaszcza szczenięta. Ponieważ jednak Julian miał alergię na psią sierść, nigdy nie pozwalano jej na posiadanie własnego.
Aż do dnia jej szesnastych urodzin. Wbrew wszelkim przeciwnościom Julian podarował jej wtedy małego border collie. Nazwała go Yoyo.
Niedługo potem zarówno ona, jak i Yoyo zostali odrzuceni. Przynajmniej






