W oczach Sydney nie było ani cienia zaskoczenia.
Caleb wytrzymał jej spojrzenie. – Jak z tym skończę, przyjdę ci pomóc z przeprowadzką.
Bez Penelope stojącej im na drodze, prawdopodobnie zgodzi się wrócić. Nie czekał na odpowiedź Sydney. Jego samochód odjechał z rykiem silnika, a opony zasyczały na mokrym asfalcie. Śpieszył się, dokładnie tak samo jak zawsze, gdy rzucał wszystko, by pędzić do Pene






