Dla osób z zewnątrz pytanie wydawało się zupełnie zwyczajne — nie bardziej niezwykłe niż pytanie dziecka, czy woli mamę, czy tatę. Jednak relacja Sydney i Juliana nie była ani trochę zwyczajna, co sprawiało, że to pytanie wcale nie było proste.
A jednak zarówno Julian, jak i Caleb zwrócili się ku niej, tak jak wszyscy inni, czekając na jej odpowiedź.
Sydney posłała im delikatny uśmiech i powiedzia






