Dłoń Juliana zsunęła się niżej na jej talii, ocierając się o wilgotne ciepło.
Oczy Sydney otworzyły się szeroko i w panice odepchnęła go od siebie. – Nie!
Mimo że od dawna przewidywała możliwość, że pewnego dnia pójdą na całość, nie mogła zaakceptować tego w tym miejscu. W głębi duszy wciąż była, być może, tradycyjną kobietą. Nawet jako czyjaś kochanka miała nadzieję, że jej pierwszy raz będzie pr






