Wyraz twarzy Sydney pozostał spokojny. Telefon dzwonił bez przerwy, więc po prostu odrzuciła połączenie i odłożyła go na bok.
Spojrzała na Tiffany. „Jedz”.
„Ale jeśli nie odbierzesz, nie wściekną się?” – zapytała niespokojnie Tiffany.
Zbyt dobrze pamiętała, jak rodzina Sterlingów znęcała się nad jej przyjaciółką.
Kiedy Sydney po raz pierwszy wróciła do domu Eloise, próbowała walczyć. To nie podzia






