Juliana zapłaciła straszną cenę za swoje słowa i znów prawie zakrztusiła się pocałunkiem.
Benson trzymał ją w ramionach. "Jeśli będziemy się więcej całować, moje umiejętności się poprawią".
Juliana nie potrafiła znaleźć słowa, by odpowiedzieć.
Benson spuścił wzrok na Julianę, której twarzyczka była zarumieniona i czarująca, a jego głos stał się jeszcze bardziej chrapliwy: "A może chcesz, żebym pos






