Juliana spojrzała na nich i zapytała: „Czy wszyscy się zgadzają?”
Po energicznej ripoście Juliany, wujeczny dziadek Danie i pozostali nie śmieli się odezwać, zwłaszcza wuj Jason, który obawiał się, że dziewczyna może mieć na niego jakieś haki.
Jermaine zerknął na nich i dał im znać wzrokiem.
Następnie powiedział głębokim głosem: „Jill, nie zabiorę tego, co dała ci matka. Skoro starszyzna wyraża zg






