Juliana rozejrzała się i zauważyła, że ochroniarzy jest więcej, a atmosfera stała się nieco przytłaczająca.
Zapytała: „Co się dzieje z Bensonem?”
Philip odparł z troską: „Nie wiem. Młody pan jadł posiłek, potem sprawdził telefon i poszedł na górę z ponurą miną”.
Dodał też: „Obawiam się, że młody pan znów będzie chory”.
Choć jeszcze nie był chory, Philip był pełen niepokoju.
Stan młodego pana pogar






