Następnego dnia Juliana pojechała sama na Farmę Benefit.
Gdy dotarła na miejsce, jeden z pracowników natychmiast ją powitał:
– Pani Lewis, witamy.
Juliana uśmiechnęła się lekko.
Pracownik wprowadził ją do środka, gdzie znajdowały się same nieznajome twarze, ale wkrótce Juliana dostrzegła kogoś znajomego – Zoe.
Zoe stała tyłem do drzwi, rozmawiając z kimś innym.
Pracownik zauważył spojrzenie Julian






