Wkrótce Benson zdjął koszulę i uniósł telefon.
Spojrzał na ekran – Juliana suszyła włosy z pochyloną głową, jej twarzyczka była zarumieniona, a nawet uszy zrobiły się różowe.
Benson zaśmiał się cicho, odłożył telefon i powiedział: „Zdejmuję spodnie”.
Twarz Juliany nagle stała się jeszcze bardziej czerwona i gorąca. Nie odważyła się nawet spojrzeć na telefon.
Ale słuchanie odgłosów rozbierającego s






