Juliana spojrzała na Lizzy zszokowana i skonsternowana.
– Dlaczego nie mówiłaś, że bezcześcisz naszą przyjaźń, kiedy pożyczałaś ode mnie pieniądze?
Lizzy spojrzała na nią z żalem i złością.
– Czy kiedykolwiek pożyczyłam od ciebie pieniądze?
Juliana nie miała nic do powiedzenia.
To była prawda. Juliana była tak głupia, że dawała Lizzy pieniądze, kiedy tylko ta okazywała, że ma choćby drobne problem






