Głos Juliany również ostygł. – Nie martw się, mój mąż przeżyje cię!
W końcu Zoe rozłączyła się w furii, inaczej Juliana doprowadziłaby ją do szału.
Zoe chciałaby dać nauczkę Julianie, ale ostatecznie nie odważyła się. Po pierwsze, za Julianą stał Benson, a po drugie, jej nauczycielka kazała jej o tym zapomnieć i stwierdziła, że nie ma potrzeby utrudniać Julianie życia.
Juliana tak arogancko odrzuc






