Juliana powiedziała pospiesznie: "Dziadku, nie musisz tego robić. Mam pieniądze".
Starszy Pan Leach spojrzał na nią lekko karcąco. "Twoje pieniądze są twoje. Pieniądze, które ja ci daję, są moje".
Juliana chciała powiedzieć coś więcej, gdy Starszy Pan Leach uśmiechnął się i rzekł: "Możesz je brać i wydawać. Kiedy umrę, wszystkie pieniądze rodziny Leachów będą twoje".
Juliana poczuła szczere uczuci






