Lizzy spojrzała na Julianę: "Kiedyś tak bardzo kochałaś Jaydena. Kiedyś..."
Nagle zawołała: "Jayden!"
Jayden, który właśnie wjechał windą, usłyszał to i podniósł wzrok.
Dostrzegł Julianę stojącą w jasrozielonej sukience, jakby padło na nią światło reflektora, sprawiając, że była natychmiast widoczna.
Lizzy zobaczyła Jaydena i pomachała ręką z podekscytowaniem: "Jayden, tutaj jesteśmy".
Juliana zma






