Zach był tak zszokowany surowym ostrzeżeniem Bensona, że cofnął się o krok.
Zach spojrzał na niego i zobaczył, że wygląda chłodno, poważnie i bardzo szczerze; w ogóle nie wyglądał, jakby żartował.
Benson mówił poważnie. Traktował sprawę Juliany poważniej niż cokolwiek wcześniej!
Po krótkim milczeniu Zach powiedział głębokim głosem: "Nie powiem już ani słowa o tym, że nie jest Julianą, ale nie będę






