Zadzwonił telefon Juliany, przerywając intymność dwojga ludzi.
Benson, któremu przerwano w najlepszym momencie, był wyraźnie niezadowolony i powiedział zachrypniętym głosem: „Nie odbieraj”.
Juliana spojrzała na jego wilgotne, wąskie usta, a na jej twarzy przemknął rumieniec.
Siedziała na jego kolanach i czuła coś dziwnego, co sprawiło, że jej twarz stała się czerwieńsza niż kiedykolwiek.
Juliana c






