Juliana rozmawiała z babcią jeszcze przez kilka minut, po czym się rozłączyła.
Z tonu babci wywnioskowała, że sprawa nie zostanie tak po prostu zapomniana.
Myśląc o tym, że Selene próbowała ją wrobić, a zamiast tego sama zostanie skarcona przez babcię, Juliana odłożyła telefon w dobrym nastroju.
Kciuk Bensona delikatnie pocierał smukłą talię Juliany przez ubranie.
Uśmiechnął się lekko i zapytał: „






