Juliana miała dziś na sobie czerwoną sukienkę. Po wpadnięciu do rzeki jej strój przemókł i przylgnął do ciała, w pełni podkreślając jej gorącą sylwetkę.
Benson nie mógł znieść myśli, że inni mężczyźni widzą Julianę w takim stanie.
Należała do niego!
Dobrze, że karetka nie była daleko. Skoro Juliana nie mogła go przekonać, pozwoliła mu się nieść.
Dziś wieczorem Juliana odkryła, że w innych sprawach






