Juliana podniosła wzrok i odparła obojętnie: "Myślę o tym, że nie zamawiałam przed chwilą psiego mięsa."
Spojrzała na Bensona: "Mężu, czy nie masz ochoty na kociołek z psiny? Mały szczeniaczek jest taki słodki, więc na pewno smakuje lepiej."
Benson odparł z czułością: "Nie jemy trującej psiny."
Nie jadła psiego mięsa, powiedziała to tylko celowo, by obrzydzić życie Stewartowi.
Stewart Morris: …
Tr






