Juliana Lewis delikatnie uszczypnęła Bensona Leacha w bok. "Jesteś jakimś zboczeńcem? Która to godzina? Jestem chora."
A on z nią flirtował.
Benson Leach uniósł brwi: "Pani Li nie od dziś wie, że jestem zboczeńcem."
Juliana Lewis: …
Cóż, wiedziała to od pierwszego dnia, kiedy się spotkali.
Kciuk Bensona Leacha delikatnie pocierał wrażliwą talię Juliany: "Poza tym, teraz mogę tylko trzymać to, czeg






