W tym czasie Stewart Morris przeglądał zdjęcia zrobione potajemnie przez Selene Lewis, a także te, które sam kazał zrobić Julianie Lewis z ukrycia.
Na fotografiach uwieczniono wszystko: sposób ubierania się Juliany, jej upodobania kulinarne i najróżniejsze nawyki.
A Stewart Morris dysponował wynikami testu DNA.
Zachowanie i przyzwyczajenia Juliany Lewis w niczym nie przypominały Mirandy Sanchez.
B






