Juliana Lewis spojrzała na wyraz oczu starszej pani i usłyszała jej słowa, co sprawiło, że poczuła się bardzo nieswojo.
Benson Leach zaciekle chronił swoją żonę, a jego oczy spoczęły chłodno na pani Xu:
– Rodzina Xu to wielki ród, ale ten snobizm jest doprawdy nie do przyjęcia, więc nie przedstawię ci Juliany.
Pani Xu nie spodziewała się, że Benson Leach okaże jej tak mało poważania. Jej twarz nag






