Prawda jest taka, że nawet nie wiem, czego chcę. Ani jak grać. Wszyscy grają w szachy, a ja nawet nie gram w warcaby. Czuję się taka… głupia. I samotna. Naciągam poduszkę na głowę, jęcząc, tęskniąc za siostrą, tatą, moim dawnym życiem.
Boże, co bym dała, żeby do tego wszystkiego wrócić.
Z letargu wyrywa mnie dopiero burczenie w brzuchu, które rozlega się gdzieś wieczorem, kiedy leżę w ciemności ju






