– Moja ostatnia rozmowa telefoniczna z twoim ojcem nie przebiegła pomyślnie – mówi Kent, odwracając ode mnie wzrok i zaciskając szczękę. Mrugam zaskoczona, myśląc, że ostatnia rozmowa miała miejsce, kiedy… no cóż, kiedy mój ojciec zadzwonił, żeby powiedzieć Kentowi, że jestem rozpieszczoną, niewdzięczną dziwką. Ale Kent był spokojny i opanowany, kiedy widziałam go później tego popołudnia – zakłada






