– Cóż – mówi moja matka z westchnieniem – albo zaryzykujesz, albo wezmę wszystko, co wiem o obecnym miejscu pobytu Kenta Lipperta i jego planach, oraz wszystko, co ustaliłam na temat tego, co wydarzyło się w domu Aldenów w dniu, w którym ten kontenerowiec tak wygodnie opuścił nowojorski port, i zaniosę to bezpośrednio do FBI.
Zrobiło mi się zimno, gdy zdałam sobie sprawę, co proponuje.
– Tak, Fay






